Telefon
+48 663 830 517

Intercyza a długi

Zawracie intercyzy nie zawsze uchroni przed odpowiedzialnością za długi drugiego małżonka. Przypomnijmy, z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje z mocy ustawy wspólność majątkowa. O tym, w jakich sytuacjach możliwe jest skierowanie egzekucji do majątku wspólnego stron, kiedy jedno z małżonków popadnie w długi, pisaliśmy w poprzednim artykule.

Małżonkowie, a także nupturienci mogą inaczej, niż to przewiduje kodeks rodzinny i opiekuńczy, uregulować kwestię obowiązującego w ich małżeństwie ustroju majątkowego. W tym celu mają prawo zadecydować, iż w miejsce ustawowej wspólności majątkowej, będzie obowiązywał w ich małżeństwie ustrój rozdzielności majątkowej. Temu celowi służy podpisana przez nich umowa majątkowa małżeńska, potocznie nazywana intercyzą. Dodać jednak wypada, że małżonkowie umownie mogą wspólność ustawową również rozszerzyć (tzw. umowna wspólność majątkowa) lub ograniczyć, a także ustanowić rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków.

Intercyza jest umową majątkową, którą można zawrzeć przed ślubem albo już po ślubie. Umową majątkową można uregulować stosunki majątkowe tylko między małżonkami, wobec czego skuteczność takiej umowy zależy od istnienia małżeństwa. Intercyza zawarta przed zawarciem małżeństwa staje się skuteczna dopiero z chwilą wstąpienia przez nupturientów w związek małżeński.

W każdym wypadku do zawarcia intercyzy wymagane jest zachowanie formy aktu notarialnego. Bez wizyty u notariusza, małżonkowie bądź przyszli małżonkowie, nie mogą ważnie ustanowić rozdzielności majątkowej. Intercyza nie musi być wprowadzona „raz na zawsze”, przez cały czas trwania małżeństwa. Może być w dowolnym momencie zmieniona lub rozwiązana. W razie jej rozwiązania w czasie trwania małżeństwa, powstaje między małżonkami wspólność ustawowa, chyba że strony postanowiły inaczej.

Nie ma ani prawnych, ani praktycznych przeciwwskazań, aby małżonkowie w jednym akcie notarialnym, obejmującym wyłączenie wspólności ustawowej, dokonali również podziału majątku wspólnego. Pod kątem przyszłej egzekucji zabieg taki wydaje się celowy.

Mogłoby się wydawać, że kiedy zaczną się kłopoty finansowe męża, a wierzyciele rozpoczną windykację długów, zawarcie intercyzy uchroni majątek wspólny przed odpowiedzialnością za zobowiązania małżonka. Niestety nie zawsze tak jest.

Co warte podkreślenia, intercyza nie jest skuteczna wobec wszystkich osób (tj. erga omnes), w przeciwieństwie do wyroku sądowego, mocą którego ustanowiona zostaje rozdzielność majątkową. Powyższe oznacza, że małżonek, aby mógł skutecznie powoływać się względem innych osób (wierzycieli) na umowę majątkową małżeńską, jej zawarcie oraz rodzaj muszą być tym osobom wiadome. Innymi słowy, podpisanie umowy z kontrahentem bez poinformowania go o zawartej intercyzie, czyni ją nieskuteczną wobec tej osoby.

Intercyza ma zatem sens o tyle, o ile małżonek ujawni wobec drugiej strony umowy przy jej zawieraniu, że w jego małżeństwie panuje rozdzielność majątkowa ustanowiona intercyzą.W praktyce żona niebędąca stroną umowy, nie ma niestety kontroli nad tym, czy mąż zaciągający dług rzeczywiście powiadamia swojego kontrahenta o tym, że małżonków łączy intercyza.

Co równie istotne, intercyza chroni wyłącznie na przyszłość, to jest od chwili zawarcia umowy majątkowej małżeńskiej. Nie ma zastosowania do długów powstałych przed dniem wprowadzenia umownej rozdzielności majątkowej. Tak samo, poinformowanie kontrahenta już po zawarciu umowy o tym, że następnie (tj. po podpisaniu kontraktu) została podpisana intercyza, nie odniesie skutku w postaci ochrony majątku wspólnego przed egzekucją.